Prezentownik 2021

Prezentownik 2021

Oto przed Wami prezentownik książkowo-planszówkowy!

Tworząc go mieliśmy (my, bo mój Chochlik dzielnie pomagał) kilka myśli w głowie. Przede wszystkim nie jest to żadnego rodzaju “The Best of”, ale oczywiście wszystkie prezentowane Wam książki czy gry z różnych powodów darzymy sympatią. 🙂 Jednak tutaj chcieliśmy się skupić takich książkach i grach, które spełnią funkcję prezentu dla konkretnych grup osób, a w związku z tym zwykle są łatwo dostępne w sprzedaży, obecnie.

W naszej ocenie każdy podchodząc do zakupu prezentu musi zadać sobie dwa podstawowe pytania: kim jest osoba, którą chcemy obdarować (i co może ją ucieszyć) oraz jaki mamy budżet na ten prezent? O ile na pierwsze pytanie musicie odpowiedzieć sami, z ewentualną pomocą naszych opisów, o tyle ze względu na drugą kwestię pozwoliliśmy sobie dodać do wpisu widget, który pozwoli Wam zapoznać się z cenami w jakich dana książka czy gra występuje w internecie.

Pozwólcie, że jako że jest to strona pisarza, zaczniemy od książek. 🙂

Oczywiście niezmiennie “Zły człowiek” poleca się jako prezent na każdą okazję. 😉 Jednak jeśli już u każdego z Waszych zaprzyjaźnionych fantastów „Zły człowiek” zajął swoje miejsce na półce, to możemy Wam zaproponować takie oto książki:

  1. Coś dla fanów dobrych historii fantastycznych.

    Ruchomy zamek Hauru – Diana Wynne Jones

Ta historia legła u podstaw animacji niezrównanego Studia Ghibli, pod tym samym tytułem. Zapewne większość z Was również ją stąd kojarzy. Nie wszyscy jednak znają książkę, która – choć mniej pacyfistyczna niż animacja – wciąż opowiada przepiękną historię o przyjaźni i miłości. Jest to pierwsza część trylogii, w skład której wchodzą również: “Zamek w chmurach” i “Dom wielu dróg”. Nie są one jednak kontynuacją losów Sophie, a dwoma kolejnymi historiami osadzonymi w tym świecie. Książki są światowymi bestsellerami, jednak polecamy je Wam ze względu na ich delikatność oraz ciepło, przez co są wręcz idealne na prezent świąteczny.

  1. Coś dla fanów historii z drugim dnem, nie-rzeczywistych, ale i nie-fantastycznych.

    Symfonia Życia – Marcin Przybyłek

“Symfonia życia” jest książką, która pozostawia czytelnika w zadumaniu. Z jednej strony zapewnia efekt “wow”, z drugiej wpędza odbiorcę w zastanowienie nad tym dokąd prowadzi jego życie, jakich wyborów dokonał dotychczas i co go czeka dalej. Dlatego jeśli chcielibyście sprawić prezent komuś ważnemu dla Was to zdecydowanie polecamy “Symfonię życia”. Ze względu na to, że całość dzieje się w otaczającej nas rzeczywistości, a jedyną fantastyczną częścią jest rozszczepianie rzeczywistości na kolejne jej wariacje, książka zadowoli z pewnością nie tylko fanów nierzeczywistych historii, ale także bardziej klasycznej literatury. Niesamowita rzecz.

  1. Coś dla mainstreamowych czytaczy z nutką kinomaniactwa.

    Pewnego razu w Holywood… Powieść – Quentin Tarantino

Przede wszystkim polecamy dać tę książkę na prezent każdemu, komu przypadł do gustu film Tarantino (tak, to my!). W powieści Tarantino rozszerza świat i wydarzenia “Pewnego razu w Holywood” zgrabnie omijając (lub lekko zmieniając) sceny z filmu, za to dodaje mnóstwo smaczków uzupełniających historię. Sama opowieść o Ricku z Shannon w tle jest intrygująca i wdzięczna (w książce jest więcej Shannon!) i aż prosiła się o więcej. Jednak nie możemy pozbyć się wrażenia, że Tarantino napisał ją z frustracji spowodowanej tym, że nie był w stanie swojej wizji w pełni wyrazić w filmie – w końcu niekoniecznie każdy widz się domyśli co oznacza podniesiona brew aktora, czy to że wyjął z szafki taką a nie inną puszkę z karmą. W książce wszystkie te niuanse zostały wyjaśnione z chirurgiczną precyzją, a film “Pewnego razu w Holywood” odsłania kolejną warstwę znaczeniową.

Uwaga! Ta książka nie jest pisana jak inne powieści. Tarantino zabrał się za nią tak jak potrafi najlepiej: pisząc prawie scenariusz. Dlatego też “Pewnego razu w Holywood… Powieść” ma formę pomiędzy klasyczną powieścią a scenopisem. Przez pierwszych kilka stron może to być dezorientujące, jednak szybko czytelnik wsiąka w świat i specyficzna konstrukcja tylko to pogłębia. Wśród tegorocznych premier zdecydowanie jest to 10/10, więc z czystym sumieniem polecamy każdemu, kogo choć trochę interesuje popkultura lub kto zwyczajnie lubi dobre historie.

  1. Dla… w sumie dla wszystkich!

    Kogel-Nobel – Eugeniusz Dębski

Autor wielu książek fantastycznych oddał w tym roku w ręce czytelników książkę zupełnie obyczajową (ale z twistem!). Dębski jako pisarz z ogromnym doświadczeniem ma doskonały warsztat, który sprawia, że robi z czytelnikiem co chce. Autor wodzi nas za nos pokazując tylko to co powinniśmy widzieć, zaszczepiając nam w głowie określone myśli, a na koniec nie daje łatwego rozwiązania co sprawia, że książka zostawia po sobie ślad i materiał do przemyśleń. Zdecydowanie pozycja godna podarowania każdemu kto… po prostu lubi czytać. Sądzimy, że każdy odnajdzie w niej coś dla siebie.

  1. Dla fanów wyjątkowych światów i mistrza słowa.

    Mroczna Wieża (tom pierwszy: Roland) – Stephen King 

Mistrza przedstawiać raczej nie trzeba, a on sam uważa “Mroczną Wieżę” za swoje opus magnum. Nietuzinkowa historia rozgrywająca się w nieszablonowym świecie na styku fantasy i westernu; nieśpiesznie prowadzona narracja, precyzyjna konstrukcja postaci i trzymająca w skupieniu historia. King tak doskonale potrafi budować napięcie, że samotną podróż Rewolwerowca przez pustynię (sic) zamienia w doświadczenie tętniące akcją, wyobrażeniami i niełatwym oczekiwaniem na ostateczną konfrontację ze złym. To jedna z najlepszych książek jakie czytaliśmy, ale też nie jest ona dla każdego. Polecamy ją miłośnikom misternej konstrukcji świata i postaci oraz pisarskiego kunsztu.

  1. Modna klasyka, modna bo świetna.

    Frank Herbert – Diuna

Jako że prezentownik to zbiór rzeczy nadających się na prezent dla bliskich, nie mogło zabraknąć w nim najmodniejszej książki sezonu. Świetna adaptacja filmowa sprawiła, że Diuna przeżywa swoją drugą (trzecią? dziesiątą?) młodość. Ta historia science-fiction zdecydowanie nie należy do lekkich, jednak nie ma wysokiego progu wejścia. A wszystkie grupy fantastyczne dowodzą że są jeszcze ludzie, którzy tej książki nie czytali, ani jej nie mają, a wydanie filmowe (na które się skusiliśmy) dodatkowo jest mile dla oka wydane.

 

  1. Dla wszystkich którzy lubią motywy mitologiczne i bardziej młodzieżowe książki.

    Maria Zdybska – Pani Siedmiu Bram

„Pani siedmiu bram” miała premierę w tym miesiącu, co zmniejsza szansę, że ktoś kogo chcecie obdarować już ją ma. 😉 Książka opowiada historię Inanny, sumeryjskiej bogini miłości i wojny, która postanowiła żyć pośród ludzi. Historia jest na tyle wciągająca, żeby zapewnić czytelnikowi kilka miłych wieczorów. Książka Marii opiera się na podobnych inspiracjach co “Zły człowiek” i widać, że autorka wykonała ogrom pracy przy przygotowaniu się do niej. I choć „Pani siedmiu bram” idzie w zupełnie innym kierunku, ponieważ jest to klasyczne urban fantasy z ciągotami do young adult, to korzenie mamy te same. 🙂 Jeśli macie wśród swoich bliskich fana tego gatunku albo książek młodzieżowych, zachęcam do obdarowania go tą książką.

  1. Dla miłośników podróży, Japonii lub mangi.

    Alan Kępski, Patrycja Yamaguchi – Japonia. Przewodnik osobisty

„Japonia. Przewodnik osobisty” jest to książka specyficzna, w zasadzie wcale nie będąca przewodnikiem. Jest to zbiór opowieści, historii i wywiadów dotyczących różnych miejsc w Japonii. Książka, choć nie ukrywamy, że nie jest idealna, tworzy niesamowity klimat i choćby dlatego jest warta przeczytania. Mamy wrażenie, że ze względu na to, że „Japonia. Przewodnik osobisty” została wydana przez Waneko, czyli wydawcę typowo mangowego, to nie zyskała należnego sobie rozgłosu, choć moda na wszystko co dalekowschodnie trwa u nas w najlepsze. Jedyne przed czym czujemy się w obowiązku Was ostrzec to to, że książka ma bardzo małą czcionkę i błyszczące strony, więc dla osób ze słabszym wzrokiem może być trudna w odbiorze.

  1. Coś dla dzieci… i fanów Beatlesów! 😉 

    Paul McCartney – Zielona Łódź Przedziałka

Większość z Was jest w takim wieku, że ma już dzieci do obdarowania – swoje lub w rodzinie, dlatego postanowiliśmy dodać coś dla najmłodszych w różnym wieku. Historia Paula McCartneya jest cudownie ciepłą opowieścią o dziadku wyruszającym wraz z wnukami na poszukiwanie babci-podróżniczki. Historia idealna jest dla dzieci od 2 (jeśli już nie jedzą miękkich stron) do 4-5 roku życia.

  1. Dla dzieci, którym chcecie pokazać, kim jesteśmy i skąd pochodzimy.

    Polska. Na tropie historii – Sebastian Adamkiewicz i Zuza Wollny

 

Książka jest przepięknie zilustrowana przez Zuzę Wollny, córkę Mariusza Wollnego, autora pocztu królów polskich dla dzieci. Jest nienachalna, ciekawa, estetyczna i nie wpisuje się w żaden nurt indoktrynacji. 🙂 Za to przedstawia historię naszego kraju w sposób atrakcyjny i zajmujący. To książka, która może zaciekawić dzieci i zaszczepić w nich chęć odkrywania tego co działo się kiedyś oraz pokazać im, dlaczego wciąż jest to ważne, czego niestety szkolne podręczniki nie zawsze potrafią dobrze zrobić. Książka będzie ciekawa dla dzieci w wieku 6-10 lat.

Jeśli chodzi o gry planszowe polecamy:

  1. Diuna: Imperium

Za sprawą filmu ponownie o Diunie zrobiło się głośno, ale znów, jak przed laty, jej growa adaptacja pod wieloma względami wyprzedza filmową – na przykład liczbą godzin, jakie da się przy niej niepostrzeżenie stracić. W Diunę: Imperium można bowiem grać na okrągło, a każda kolejna rozgrywka będzie ciekawa, pełna klimatu i będzie się różnić od poprzednich. Grę powołał do życia Paul Dennen – ten sam, który zasłynął lubianym Brzdękiem! I podobnie jak Brzdęk! tak i Diuna polega na zbieraniu kart, którymi chciałoby się grać (deck builder) oraz na umiejętnym posługiwaniu się swoimi podkomendnymi. Nie jest to propozycja dla początkujących graczy, ale i do tych najtrudniejszych gier nie należy.

Poziom trudności: średni, dla: 1-4 graczy, rozgrywka trwa: 1-2 godziny.

  1. Splendor: Marvel

Splendor jaki jest, każdy widzi, bo to i jedna z najpopularniejszych planszówek. Tym razem wydana została w klimacie Marvelowskim, co dla fanów Avengersów stanowić może wartość samą w sobie. Jeśli znacie kogoś kto od czasu do czasu lubi sobie w coś zagrać, albo ktoś z Waszych bliskich od jakiegoś czasu powtarza, że w końcu mógłby sprawdzić dlaczego wszyscy grają w planszówki podarujcie mu Splendor: Marvel – od tej gry śmiało można zacząć przygodę z grami bez prądu.

Poziom trudności: niski/średni, dla: 2-4 graczy, rozgrywka trwa: pół godziny.

  1. Odmęty grozy

W Odmęty grozy jeszcze nie graliśmy, ale ponieważ stanowią nową odsłonę świetnej gry Battlestar: Galactica, tym razem przetworzoną na klimat lovecraftowskiego Cthulhu, nie wydaje się istnieć powód, dla którego można by tej gry nie polecać. 🙂 W każdym razie my planujemy ją nabyć i w nią grać. To kooperacyjna gra, w której gracze współpracują, aby pomyślnie ukończyć misję, lecz część graczy to utajeni szpiedzy/zdrajcy, których zadanie polega na sabotowaniu wysiłków reszty. Gra zapewnia dużo emocji, ale nie da się grać w nią mniej niż w 3 osoby, a naprawdę dobra zabawa pojawia się dopiero przy 4-5 graczach.

Poziom trudności: średni, dla: 3-6 graczy, rozgrywka trwa: 2-4 godziny.

  1. Neuroshima Hex 3.0: Rok Molocha

Neuroshima stworzona przez Michała Oracza weszła do klasyki RPG, a jej planszowa odsłona Neuroshima Hex stała się jedną z lepiej rozpoznawalnych polskich gier. To gra typowo taktyczna, o dość innowacyjnym podejściu, w którym gracze przez długi czas planują przebieg planowanych walk. Dostępna od 2006 roku, niedawno została wydana w pięknym wydaniu na 15-lecie: Rok Molocha. Nie jest to też propozycja dla dzieci, choć jeśli chcecie zarazić logicznym myśleniem nastolatka, myślę, że warto włożyć Neuroshimę pod choinkę. Do gry powstało wiele dodatków, więc gdy się sprawdzi, może stanowić  początek długiej przygody.

Uwaga: gra pokazana na zdjęciu jest to wersja zwykła, natomiast polecamy edycję Rok Molocha, bo jest zdecydowanie bardziej „prezentowa”.

Poziom trudności: średni, dla: 1-4 graczy, rozgrywka trwa: pół godziny.

  1. Summoner Wars 2.0

To druga i ostatnia z gier, w które jeszcze nie graliśmy, ale zagrać w niedługim czasie planujemy. Jej drugie, znacznie poprawione wydanie jest już (i jeszcze) w Polsce dostępne w chwili, w której piszę te słowa… Summoner Wars to jedna z tych gier, w które wstyd się przyznać, że się jeszcze nie grało (tak, jest nam wstyd) – to szachy, tyle że z użyciem kart i kości, osadzone w fantastycznych światach, wspaniale różnorodne.

Poziom trudności: średni, dla: 2 graczy, rozgrywka trwa: do godziny.

  1. Cyklady

Jedna z dziesiątek gier stworzonych przez uznanego projektanta Bruno Cathalę. Jest to strategiczna gra osadzona w klimatycznym i miłym dla oka settingu antycznej Grecji. Gracze wcielają się w niej w dowódców plemion, które walczą o dominację na wyspach, prowadząc bitwy na morzu i na lądzie, których wynik zależeć będzie nie tylko od ich sprawności militarnej, ale również od przychylności bogów. Nietrudno się gry nauczyć, znacznie dłużej potrwa osiągnięcie w niej mistrzowskiego poziomu. Można ją podarować nie tylko planszówkowym wyjadaczom, jednak warto się upewnić, że są to miłośnicy gier strategicznych, gdyż to jest wymóg, by czerpać z Cyklad przyjemność.

Poziom trudności: średni, dla: 2-5 graczy, rozgrywka trwa: 1-1,5 godziny.

  1. Kingdomino

Jedna z najprostszych gier, jakie polecamy, ale bynajmniej nie banalna. Niezwykle intuicyjna, nauczenie się jej zajmuje chwilę. Można w nią zagrać z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym, ale potrafi sprawiać frajdę również dorosłym. Jedna z łatwiejszych odpowiedzi na pytanie o grę familijną. Jej młodsza siostra – Queendomino – wydaje się być równie godna polecenia, a jest minimalnie bardziej skomplikowana.

Poziom trudności: niski, dla: 2-4 graczy, rozgrywka trwa: 15 minut.

  1. Aquatica

Gra nie tylko jest piękna, ale również dobrze się w nią gra (co nader często nie idzie w parze). Przemyślany projekt, oceaniczny setting, estetyczne i pomysłowe grafiki, przyjemne w użyciu elementy – wszystko to sprawia, że rozgrywka jest miła i satysfakcjonująca. Z czasem staje się wprawdzie powtarzalna, a wnikliwi gracze odczują potrzebę lepszego balansu, ale oba problemy rozwiązuje dodatek – Aquatica: Mroźne Wody – jeśli więc chcecie ją sprezentować komuś, kto lubi dużo grać, polecamy od razu z dodatkiem.

Poziom trudności: niski/średni, dla: 1-5 graczy, rozgrywka trwa: do godziny.

  1. Eksplodujące kotki

Eksplodujące kotki to typowa gra imprezowa. Prosta, nauczenie się jej zajmuje dosłownie chwilę, a ma świetną mechanikę, która zapewnia dużo zabawy – salwy śmiechu gwarantowane – przy minimalnym nakładzie. Doczekała się już wielu wersji: dla mniejszej lub większej liczby graczy, z dodatkowymi smaczkami w zasadach czy wreszcie wersji stricte dla dorosłych, jest zatem w czym wybierać.

Poziom trudności: niski, dla: 2-5 graczy, rozgrywka trwa: 15 minut.

  1. Wsiąść do Pociągu: Play Pink

   Wsiąść do Pociągu zwykle nie trzeba przedstawiać – gra rodzinna, dostępna w wielu wersjach (Europa, USA, Świat, Polska, Skandynawia…), które różnią się od siebie nie tylko mapą, ale też drobnymi zmianami zasad np. dla różnej liczby graczy. Posiadamy w kolekcji Skandynawię, bo jest najlepsza dla dwóch do trzech graczy, a tak się u nas najczęściej gra. Prosto mówiąc: chodzi o to, żeby układać trasy kolejowe z dostępnych wagonów. Mechanika jest posta i przyjemna, ale daje pole do popisu również dla tych, co lubią się nakombinować. Dziś jednak chcielibyśmy polecić Wam drobny dodatek Play Pink, który oddaje graczom do dyspozycji zestaw różowych elementów (głównie wagoników), a głównym powodem jego powstania jest to, że część przychodu z jego sprzedaży przeznaczona zostaje na wsparcie Fundacji Badań nad Rakiem Piersi. Play Pink pomyślany został przede wszystkim jako dodatek do najpopularniejszej wersji Wsiąść do Pociągu: Europa, ale pasuje niemal do każdej innego.

Wsiąść do Pociągu: Europa – Poziom trudności: niski, dla: 2-5 graczy, rozgrywka trwa: do godziny.

Wszystkie książki i gry są naszym własnym wyborem (moim i Chochlika). Wpis nie jest sponsorowany i nie powstał w wyniku żadnej współpracy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *